Największe skandale w historii Oscarów – od pomyłek w kopertach po kontrowersyjne przemowy
Gala wręczenia Oscarów to wieczór, który ma być szczytem profesjonalizmu i klasy. Jednak kiedy na żywo spotykają się wielkie ego, ogromne emocje i alkohol, scenariusz potrafi wywinąć orła. W historii Nagród Akademii zdarzały się momenty, które zamiast o artyzmie, kazały nam mówić o wstydzie, szoku i niedowierzaniu.
Przedstawiamy zestawienie skandali, które na stałe wpisały się w popkulturę i udowodniły, że w Hollywood wszystko jest możliwe – nawet bójka na scenie.
1. Policzek, który usłyszał cały świat (2022)
To bez wątpienia najbardziej szokujący moment w nowoczesnej historii telewizji. Kiedy komik Chris Rock zażartował z ogolonej głowy Jady Pinkett Smith, nikt nie spodziewał się, że jej mąż, Will Smith, wkroczy na scenę. Widzowie początkowo myśleli, że to ustawiony skecz, dopóki nie usłyszeli głośnego klaśnięcia dłoni o policzek i siarczystych przekleństw rzucanych z widowni. Incydent ten podzielił branżę, a Smith, mimo zdobycia Oscara tej samej nocy, otrzymał 10-letni zakaz wstępu na galę.
2. Afera kopertowa: Moonlight vs La La Land (2017)
To była wpadka, która śni się producentom w najgorszych koszmarach. Warren Beatty i Faye Dunaway ogłosili, że najlepszym filmem roku zostaje „La La Land”. Cała ekipa weszła na scenę, padły podziękowania, aż nagle… wśród producentów wybuchło zamieszanie. Okazało się, że prowadzący otrzymali złą kopertę, a prawdziwym zwycięzcą było „Moonlight”. Chaos, niedowierzanie i widok producenta „La La Land” pokazującego do kamery właściwą kartkę to obraz, który zostanie z nami na zawsze.
3. Marlon Brando mówi „nie” (1973)
Kiedy ogłoszono, że Marlon Brando zdobywa Oscara za rolę w „Ojcu chrzestnym”, aktor nie pojawił się na sali. Zamiast niego na scenę weszła Sacheen Littlefeather, aktywistka pochodzenia indiańskiego. W imieniu Brando odmówiła przyjęcia statuetki, wygłaszając manifest przeciwko dyskryminacji rdzennych Amerykanów w filmach. Część sali buczała, inni bili brawo, a Akademia po latach oficjalnie przeprosiła Littlefeather za to, jak została potraktowana tamtej nocy.
4. Naga prawda na scenie (1974)
W 1974 roku, gdy David Niven zapowiadał Elizabeth Taylor, za jego plecami przez scenę przebiegł… całkowicie nagi mężczyzna. Był to Robert Opel, fotograf i aktywista. Niven zachował kamienną twarz i skomentował to błyskotliwym żartem: „Czy to nie fascynujące, że jedyny śmiech, jaki ten człowiek wywoła w życiu, zawdzięcza temu, że się rozebrał i pokazał swoje braki?”. Był to jeden z najbardziej surrealistycznych momentów w historii transmisji na żywo.
5. Przemowa Vanessy Redgrave i „syjonistyczni chuligani” (1978)
Vanessa Redgrave, odbierając nagrodę za rolę w filmie „Julia”, postanowiła uderzyć w tony polityczne. Podziękowała Akademii za to, że nie przestraszyła się gróźb „grupy syjonistycznych chuliganów”. Jej słowa spotkały się z natychmiastowym buczeniem widowni, a scenarzysta Paddy Chayefsky, który pojawił się na scenie później, skarcił ją publicznie, mówiąc, że Oscary to nie miejsce na polityczne manifesty.
F.A.Q. – Najczęstsze pytania o oscarowe wpadki
Czy po policzku Willa Smitha zmieniono zasady gali?
Tak, Akademia powołała specjalny „zespół kryzysowy”, który ma reagować w czasie rzeczywistym na nieprzewidziane incydenty. Zaostrzono również protokoły bezpieczeństwa wokół sceny.
Jak dochodzi do pomyłek z kopertami?
Za koperty odpowiada firma audytorska (obecnie PwC). W 2017 roku błąd polegał na tym, że jeden z pracowników wręczył prowadzącym kopię koperty z poprzedniej kategorii (Najlepsza Aktorka), w której wygrała Emma Stone za „La La Land”. Beatty zobaczył nazwisko aktorki i tytuł filmu, co doprowadziło do błędu.
Czy ktoś jeszcze poza Brando odmówił przyjęcia Oscara?
Tak, pierwszym był Dudley Nichols w 1936 roku (na znak solidarności ze strajkującym związkiem scenarzystów), a drugim George C. Scott w 1971 roku, który nazwał galę „dwugodzinną paradą mięsa”.
